ścieram grzechy z mojego biurka
i piszę na sercu
bo to ono płonęło
a nie coś na kształt
hieroglify które może odczytać
tylko jedna tajemnica
nadal tajemnica
sekret
obłęd
histeria
obsesja
od słów boli nadgarstek
nie myśl
o tym, że kiedyś wrócę
dni ciszy lepsze od śmierci
przepraszam
za księżyc
i za słońce
skąd mogłam wiedzieć
że będziesz się żarzyć
dogasać jak gwiazda
bo znalazłam nowe niebo
doskonale widzę, że deszcz
już odszedł
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz