pewna anonimowa Maryna spod bloku
była odzwierciedleniem
jakże behawioralnej
egzystencji
wszechrzecz się stała
sensu stricte szufladkowo
podwórkowa
ja chylę czoła
za odwagę
grzech przewraca się w grobie
wzięliśmy to w nawias
ja i mój kumpel Kapsel
ziom spod trzepaka
jak pamiątkę to zdjęcie
zachowaj
kadr pierwszy
przetrwanie
klatka druga
filozofia
groteskowo z przerostem
na nie wierz
nigdy kobiecie
zmienna jak pory roku
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz