bo ja chciałam proszę pana
że tak nie wypada
zaakcentować mały konflikt
interesów
twoich perfum wobec mojego ciała
i że nie wolno perfawore
mnie opatulać od włosu
indywidualisty na czubku głowy
po stuknięcie obcasem po posadzce
tak magnetycznym przyciąganiem
bo widzi pan
to było dobre mnie dobrze było
a była tylko dłoń i ramię
i błękit dwóch oceanów niespokojnych
na twarzy pana
ale chciałam sprostować
ze ja naprawdę nie mogę
ja nie mam czasu
czekam
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz