środa, 25 lipca 2012

pisząca wiersze

z niepewności utkane jest moje ciało
pomiędzy jedną prozą a drugą
układam się do snu

niebieski krwawy blues

z krzyku pisze się przecież wiersze

Z wątpienia utkane moje palce drżące
papierosem natchnione
dwie piersi

złamię swoje kości

z bólu przecież pisze się wiersze

odkrywam znamiona na ciele 
pożądliwie do księżyca
rzęsy układam

powieki swoje wyrywam

ze zdrady milczącej pisze się wiersze

układam się w oddaniu do snu
z imieniem chrystus na ustach
zbawiciel winien

katuję swe myśli

z niedopowiedzeń pisze się wiersze

kropkę stawiam
nad A
przeboskim
imieniem moim niebo wybrukowane
pychą mą ziemia po której stąpasz

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz