procent bezczucia we krwi
zobojętnia
późnonocne nastroje
nihilizm wkrada się do ciała
obcierając nerwy
znieczula kręgosłup po sam rdzeń
miłości
bo setki mych pytanń
nieważnych
niewłaściwie niezadanych
a przecież odpowiedz była tak blisko
tak prosta
niczym stół od nogi
czy oparcie krzesła
pieprzeni wkitoriańscy lekarze
dekoratorzy wnętrz
wypaczali mi duszę setkami ornamentów
roi mi się w głowie
od salonowych procesów zachowawczych
to nie ja chciałam za włosy i do jaskini
ja chciałam siebie pod baldachimem
raz po raz zabijam się na nowo
by zrodzić znieczulicę
akuszerki brak
tak trudno samemu
zrodzić sie na nowo
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz