środa, 25 lipca 2012

w tym miejscu magicznym

gdzie pola nieskończonym echem
rozbrzmiewają
gdzie nie kończy się świat
a drzewa kłaniają się życiu

przy jeziorze szmaragdem kwitnącym
nenufary rodzące piękno
wierzby płaczące pieszczą
krople wody zatrzymane w czasie

taniec zmysłów wśród ognisk
gdzie pradawną miłość
rozpala się drzewem żywicznym
a powiew wiatru trawę pieści

przystrojona bursztynem wtapiam się
w zachód słońca tak ciepły
delikatnie składam swe ciało na mchu
przykrywam się mgłą subtelną

tam wołam do słońca dniami
tam modlę słowa do księżyca nocami
klęczę przed cudem 

w tym miejscu magicznym
gdzie nie kończy się czas..

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz