środa, 25 lipca 2012

w tę październikową noc

kilka spojrzeń
w głąb duszy wstecz

ludyczny seks
i nastroje nieprzysiadalne
tworzą ambiwalencje jednego
spojrzenia pomiędzy drugim

własny niespełniony harem
i dokonane miłości

mój ból jest wybrany osobiście
mogłabym nawet upaść
i nie wznieść się więcej

ja - kobieta
którą nazywam emocją
układem dynamicznym
tysiące pochodnych

płaczę pragnę i spełniam
w tę pażdziernikową noc

czerwone kolory absolutu
którymi przykrywam się do snu

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz