środa, 25 lipca 2012

banshee

budynki poszły już spać
tylko koty snują się po dachach
miauczą na marzec

a ja mruczę na niebo
na księżyc zakładający okulary gwiazd
przedzierające się przez jestestwo dni
kosmiczne spełnienie

łóżka zasypiają
czasem tylko coś przez sen skrzypią
że są takie samotne

mogłabym powiedzieć naoliw mnie
jak te drzwi
żebym więcej 
przy otwieraniu własnej duszy
nie była jak to łóżko

banshee już przyszła
przywiązana do domu jak zwierzę
miauczy na śmierć
wyje przed oknem

piękna piękna 
jak ci tam jest banshee
podejdź 
nakarmimy cię miską własnej krwi
a potem rozczeszemy włosy
srebrnym grzebieniem
utkanym z łez

spoglądając ci w oczy
będę tym kim chce

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz