gdzie nie spojrzeć kościoły w oczach
wiara nieograniczona skrywana
gdzie nie spojrzysz bóg
na ołtarzu miłości
za nim drzwi do piekła
wejść zobaczyć wyjść
zaprosić diabła na herbatkę
w podzięce dwa słowa: bóg
zapłać
czego nie przekroczysz kościół
bo modlisz prosisz błagasz
na kolanach pokutujesz
a za nimi drzwi
do piekła
po polsku diabła na wódkę
chlup w ten mroczny dziub
i na kacu
piekielnym bólu co wznosi
na wyzyny co składa
do grobu ręce do modlitw
a przecież ktos kiedyś z martwych wstał
ciało w słowo łono w mogiłę
a gdzie nie spojrzysz kościoły
bo chcesz do nieba
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz