z potrzeby niewyobrażalnej
która może wzbić się ponad horyzont
z cichego szeptu
tak romantycznego perkusisty
z tęsknoty palącej
znaki na białej pościeli
sekretnie jak tajemnica
runów dla ignoranty
astralnych dróg
zazdrośnie niczym
wieczorny mrok
gasnącego słońca
gotycko bo dumnie
średniowiecznie bo jak od wieków
kocham
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz