te conocne akty
psychicznej masturbacji
mentalnej stymulacji
z głową pomiędzy ścianą a ścianą
ten spazm nieograniczonej wolności
bo na noc na łowy wychodzą
bo nocą na noc dobranoc wróżą
nocą uroki prządki
na stos na stos!
uwierają tylko te zęby
język sie nie mieści
trzymany za
woli przed
kusiciel pierwszych wróżek
życze sobie twojego karku
a może ust
zyczę życze życze sobie Ciebie
i pij ze mnie
jak ja będę z Ciebie
do kropli ostatniej
wdowa pajęczarka
zaciska sieci
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz