niebo dnia zalać
atramentem pióra
ptaki właśnie przyleciały
można ukraść jednemu
ukraść Tobie wspomnienie
o mnie
żebyś nigdy nie zapisał
imienia mego w kolorach pamięci
wymazałam słowa na kartkach
kłujące nieprawdziwością zdań
wspomnienia poślij w nieznane
wraz z najbliżyszm odlotem
meteorytów
ptaki nie udźwigną takiego ciężaru
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz