karetkę z krzyżem do góry nogami
wymodliłam skutecznie
diabeł nadjechął
owczą skórę obrał
skusił
zmiłował
popełnił
a potem porzucił
małą szmatę
skażoną niewinnoscią
pachniała jeszcze płynem
do mycia
o zapachu fiołków
mięty
czy innego cholerstwa
brakuje mi diabła
inni bywają okrutniejsi
w zachowaniu
w obyciu dwóch ramion
ciepłych
brakuje najbardziej
niech nawet smierdzą siarką
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz