czułam eteryczne dreszcze nienawiści
tak podniecające studium
cierpienia
zatapiałam się w nie jak w jezioro
śmierci
wlepiona wzrokiem
w krucyfiks
nie modliłam się
ale pragnęłam potępieńczej śmierci
rozbiłam się rzucając swoje ciało
z dziesiątego piętra piekła
zapłonęły falbanki różowej sukienki
spopielałam
obłokiem nadziei
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz