potrzebny mi Mikołaj
od zaraz
niekoniecznie swięty
najlepiej z butelką Danielsa w ręce
i saniach ciągniętych przez Camele
a jego ubranie jak czerwone wino
zedrę
będziemy swięcić się na kanapie
innymi słowy kanapić swięcie
mogę nawet za grzechy
rózgą dostać
i rozdzwonią sie magiczne dzwony
sań
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz