zamarło w czarnym punkcie
matnia
a może cmentarz
nic nie szkodzi
klimaty hien
nieprzystosowanych do życia
przystosowałam cię
do siebie
naznaczyłam
swoim ukąszeniem
może gdybym była wampirem
zylibyśmy razem
nie żyjąc wcale
gdzies w czasie
i poza nim
przeklęte dusze nocy
no cóż zamarło
narodzi się w bezczelnym
świetle poranka
potrzeba zmian
rodzi nowe paranoje
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz