gdybyś odwiózł mnie do domu
wylądowalibyśmy w moim pokoju
w czasie pokera słowa
wychodzą na światło dzienne
ze wzmożoną odwagą
może i nawet dam posmakować
karminu moich warg
niech pokój się zaróżowi
zaczerwieni
ukwieci
oddechem
dwutlenkiem węgla wydalanym
przez płuca
zmysłowych kochanków
karty na stół
ostateczne rozdanie
chyba wygram lekarstwo
na moje skrwawione serce
chyba pozwolę się odwieźć..
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz