sobota będzie dla nas
a może inny dzień tygodnia
przemyślaną pornografią
tą którą możesz spić z ust
pełna przemocy
niekoniecznie na tej
właśnie polanie
zielona trawa
wiesz o czym mówię
obłąkani
szaleństwem oczu
oczu naszych
nas zielonych
nas w trawie
więc będzie pornografia
a może tylko królik
skaczący po łące
nie, nie ten króliczek
z różowym ogonkiem
raczej ten chłopak
o perłowych włosach
i ta dziewczyna
kruczoczarna
rozwrzeszczana
zakochana
zapachniało jesienią
maj, czerwiec, sierpień
pachnie jesienią!
wolę własne pory roku
rozleniwionych mokrych ciał
a trawa była niebieska
i miała zapach fiołków
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz