poczekaj
aż wrócą wszystkie twoje demony
boogyman w kąpielówkach
a może tylko głos wrednego wiatru
rozdzierał futryny okien
materiałem firanki
potworem spod łóżka wypęłznął
z
tak
mięciutkim
nożem
w
ręku
szeptu szeptu do uszka
kołysanka nocnego koszmaru
ciiii, śnij o mnie
śnij
śpij
widzisz
oni nie mają cię w tak małym poważaniu
jak ja
będę jedną która będzie twoim potworem
boogygirl w spódnicy
strzeż się nocnych zakrętów chodnika
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz