aspołeczniam się
kulturalnie
trochę samolubnie też
dobrze mi z czterema literami
na krzesle
i milonem piosenek
za uchem
uspołeczniam się wstecznie
wrednie
trochę egoistycznie też
bo społecznoć zawarłam w jednej osobie
swiat cały
i słonce tez
piję aspołecznie
i do lustra modlę się
puder kłade na twarz
by o bezradnoci
na policzkach mieszkającej
zapomniec
ukryc się
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz